Nalewka z klementynek

Sezon na owoce cytrusowe w pełni. Styczeń i luty to doskonały czas na zrobienie zapasów konfitur z pomarańczy, cytrynowych sorbetów, a także rozgrzewających nalewek. Jeżeli chcesz podarować komuś bliskiemu własnoręcznie robioną nalewkę, gorąco polecamy tę z klementynek, które z wyglądu przypominają mandarynki, są jednak od nich słodsze i prawie nie zawierają pestek. Ich skórka jest cienka (prawie nie zawiera białej błonki, która nadaje przygotowywanym potrawom i napojom gorzkawy smak) i łatwiej się je obiera, co znacznie ułatwia przygotowanie likieru, świetnie poprawiającego trawienie po obfitym posiłku.

 

Składniki na 500 ml nalewki

Etap 1:

  • skórka obrana z 10 niepryskanych klementynek
  • 500 ml spirytusu


Klementynki dokładnie umyj i obierz. Ze skórek usuń białe błonki. Pokrój skórki w paski i przełóż do słoika o pojemności 1 l, zalej alkoholem, szczelnie zakręć słoik i odstaw w chłodne, ciemne miejsce na co najmniej 2 tygodnie*.

 

Etap 2  (po dwóch tygodniach od pierwszego etapu) – składniki:

  • 250 g nierafinowanego cukru kryształ
  • 500 ml filtrowanej wody

 

Wsyp cukier do zimnej wody i gotuj na wolnym ogniu, do całkowitego rozpuszczenia. Pozostaw do ostygnięcia. Zawartość słoika przelej do dużej miski i dodaj połowę syropu. Dobrze wymieszaj. Jeżeli nalewka nie jest wystarczająco słodka, dodawaj partiami syrop, aż smak będzie odpowiadał twoim upodobaniom. Przelej przygotowaną nalewkę przez cienkie sitko, wyłożone filtrem do kawy lub gazą, żeby odcedzić skórki. Wlej nalewkę do butelki i szczelnie zakręć. Włóż butelkę do zamrażarki na co najmniej jedną dobę. Podawaj w małych kieliszkach typu shot, jako digestif po obfitym posiłku w towarzystwie migdałowych ciastek amaretti.


*Im dłużej nalewka będzie odstawiona, tym intensywniejszy będzie miała smak, aromat i kolor.

Tekst

Ewa Fournier le Ray

Fotografia

Erwan Fournier le Ray